powódź…

powódź…

Teraz to już nie jest bałagan. To nie jest nawet chaos. To jest zalewająca mnie powódź żyrandoli… Zadanie okazało się nie takie proste. W poszukiwaniu części …

 

Radosny bałagan

Radosny bałagan

Wstawiam żyrandole do galerii co jest fantastyczną okazją żeby zrobić inwentaryzację. Jest z tym zabawy co niemiara, tylko trochę miejsca mi już brakuje…

 

Ruchoma ściana…

Ruchoma ściana…

Jak dziwnie by to nie brzmiało mam w domu ruchomą ścianę. Dziadek wykorzystywał ją do robienia projektów w skali 1:1. W moich snach jednak często …

 

bazgroły na ścianach…

bazgroły na ścianach…

ściana łzienki w pracowni posłużyła jakopodkład dla  próbki sgrafitto…

 

cmentarzysko

cmentarzysko

głęboko w czeluściach pracowni na swoistym cmentarzysku dogorywają ceramiczne rzeźby i lampy, ale ja o nich pamiętam…

 

Pegazy

Pegazy

W latach 90tych, gdy akurat nie było zamówień,  Lech postanowił udekorować swoją pracownię. Teraz uważny przechodzień może odnaleźć na malowidle trzy pegazy. Niestety powabne kreatury …

 

ukryte po kątach

ukryte po kątach

W zakamarkach, pod grubymi warstwami pajeczyn można znaleźć takie cuda.

 

ściany mają… oczy

ściany mają… oczy

Ze ścian spoglądają na nas swoimi dużymi oczyma sgrafitta.

 

schody do jaskini smoka

schody do jaskini smoka

płaskorzeźba umieszczona przy schodach wejściowych powstała oryginalnie do wnętrz lubelskiego teatru który nie został ukończony

 

ZACZYNAMY!

ZACZYNAMY!

Niektórym zdarza się żyć w niezwykłych miejscach. Ja miałam to szczęście. Najczęściej zupełnie nie jesteśmy ich świadomi wyjątkowości. Ja sobie ją boleśnie uświadomiłam, kiedy zaczęło mi jej brakować – opuściłam moje wyjątkowe miejsce.